Kolczyki damskie — jak dobrać fason do kształtu twarzy i stylizacji
Kolczyki to element biżuterii najbliższy twarzy — dlatego ich dobór wpływa na to, jak postrzegamy rysy i charakter stylizacji. Drobne sztyfty działają inaczej niż mocne wiszące, a kolczyki koła zupełnie inaczej niż asymetryczne formy z kamieniem. Warto wiedzieć, kiedy po który fason sięgnąć.
W tym tekście pokazujemy, jak dobrać kolczyki do kształtu twarzy, długości włosów i rodzaju stylizacji — tak, żeby każdego dnia były naturalnym przedłużeniem Twojego stylu.
Kolczyki a kształt twarzy
Twarz owalna — najwdzięczniejszy kształt, który toleruje prawie każdy fason kolczyków. Sztyfty, koła, wiszące z perłą, asymetryczne formy — wszystko działa. Jedynym ograniczeniem jest to, żeby kolczyki nie były ekstremalnie masywne przy drobnych rysach.
Twarz okrągła lubi wydłużające, wiszące formy, które optycznie rozciągają linię twarzy w pionie. Unikaj dużych kół — wzmacniają okrągłość. Stawiaj na kolczyki kaskadowe, krople albo proste, wąskie wiszące łańcuszki.
Twarz kwadratowa potrzebuje łagodzenia kątów, dlatego sprawdzają się zaokrąglone kształty — okrągłe sztyfty, kolczyki krople, delikatne koła. Twarz w kształcie serca (szerokie czoło, wąski podbródek) balansuje się dobrze kolczykami, które rozszerzają się ku dołowi.
Długość włosów a fason kolczyków
Przy krótkich włosach kolczyki są widoczne zawsze — więc ich charakter staje się szczególnie istotny. Drobne sztyfty mogą się gubić, dlatego często warto sięgnąć po coś większego lub bardziej rzeźbionego. Geometryczne, asymetryczne formy świetnie eksponują się przy krótkiej fryzurze.
Długie włosy kryją uszy — stąd większa skuteczność długich kolczyków, które wystają spod włosów i migają przy każdym ruchu głowy. Drobne sztyfty w tej sytuacji często zupełnie znikają. Alternatywą są duże, płaskie kolczyki sztyfty, widoczne między pasmami włosów.
Codzienność i praca — bezpieczne wybory
Do pracy wybieraj drobne kolczyki sztyfty, pojedyncze perły albo wąskie koła. Są dyskretne, nie rozpraszają i łatwo zestawiają się z resztą biżuterii. Pojedyncza perła to klasyk, który pasuje zarówno do garnituru damskiego, jak i do casualowego swetra.
Drugi wariant biurowy to małe koła — średnica do 2-3 cm, gładkie, bez ozdób. Klasa, bez wysiłku. W ciepłym tonie (złoto) lub chłodnym (srebro) dopasowana do reszty biżuterii na dłoniach i szyi.
Wieczór i większe okazje — odwaga nagradzana
Wieczorem można sobie pozwolić na mocniejsze formy. Wiszące kolczyki z łańcuszkami i perłą, kaskadowe krople, kolczyki z kamieniem szlachetnym — wszystkie one są statement piece same w sobie. W takim zestawie reszta biżuterii powinna pracować ciszej: rezygnujemy z naszyjnika, nosimy drobne bransoletki lub tylko zegarek.
Asymetryczne kolczyki — po jednym innym na każdym uchu — to nowoczesny ruch, który dobrze czytają osoby świadome mody. Nosi się je z prostymi stylizacjami: gładka czarna sukienka, ciemne spodnie z jedwabnym topem. Asymetria sama robi wystarczająco dużo.
Materiał i tonacja — niewielka różnica, duży efekt
Złoto pasuje do ciepłej karnacji i ociepla stylizacje. Srebro lepiej współgra z chłodną karnacją i daje bardziej surową, nowoczesną linię. Różowe złoto to kompromis — pracuje w większości sytuacji i ładnie łączy się z perłą.
Perła — zarówno w sztyftach, jak i w wiszących formach — to bezpieczna inwestycja. Pasuje do biura i na wieczór, zestawia się z każdą karnacją, a jej nienachalna elegancja nigdy nie wychodzi z mody. Zobacz pełny wybór kolczyków w kolekcji kolczyków Lovinia — od minimalistycznych sztyftów po wyraziste wiszące z perłą.